SPOTKANIA AUTORSKIE  POLSKA 
LUTY-KWIECIEŃ 2015
Kliknij poniżej po więcej informacji
Katowice - 9 kwietnia, godz. 19:00
Centrum Kultury  im. Krystyny Bochenek
Plac Sejmu Śląskiego 2
Warszawa - 18 lutego, godz.16:30
Sala Instytutu Pamięci Narodowej
Kraków - 4.marca godz.16.00
Dom Polonii, Rynek Główny 14
Dwór w Łopusznej - 6.marca, godz. 15.30 
Muzeum Tatrzańskie
Bydgoszcz, 17 marca, godz. 17:00
Muzeum Dyplomacji i Uchodźctwa Polskiego, ul. Berwińskiego 4
Ruda Śląska-Halemba - 19 marca, godz. 17:00
Pałac Donnersmarcków, ul. 1 Maja 32
Sosnowiec - 20 marca, godz. 17:00
Filia nr.4, Dzielnica Sielec, ul. Zamkowa 7
 
Bielsko Biała - 23 marca, godz. 17:00 Książnica Beskidzka, ul. Słowackiego 17 A
Tychy - 26 marca, godz. 17:00
Miejska Biblioteka Publiczna, ul. Wyszyńskiego 27
Katowice - Bogucice - 8 kwietnia, godz. 18:00
Filia nr. 16 MBP, ul. Wajdy 21
Zakopane - 5.marca godz.12.00
Zespół Szkół Plastycznych im.Kenara
Zakopane, ul.Kościeliska 35
Miejski Dom Kultury "Ligota" w Katowicach
Poniedziałek 30.03.2015 r. godz. 18.00 Galeria Pod Łukami
Pierwsze spotkanie zostało zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Ziemiańskie i Stowarzyszenie Sejmu Wielkiego w Warszawie w szacownym budynku IPN - w sali „Spotkanie z historią.”. Było to rzeczywiście „spotkanie z historią” gdyż wśród słuchaczy znalazło się wiele osób pamiętających dawne czasy ziemiańskie, kiedy Polska była usiana dworami i dworkami, będącymi ostoją polskości w czasach pokoju i wojen. Książka - album - „W jednej walizce” - o polskiej arystokracji na emigracji w Kanadzie trafiła im do serc swoją treścią i ilustracjami - przecież opisała i ich losy, a często także ich bliskich, gdyż w sali były również osoby o pochodzeniu arystokratycznym. Po projekcji filmu „Raj utracony, raj odzyskany” (reż. B. Gołembiowska i K. Lech, produkcja L. Komorowska) zapadła najpierw cisza, a dopiero potem zabrzmiały oklaski. Historie bohaterów filmu, mieszkańców małego kanadyjskiego miasteczka Rawdon poruszyły nie tylko barwnością przekazu, ale wywołały podziw dla tych ludzi, którzy zachowali polską tożsamość, pielęgnując polskie tradycje i mimo wieloletniego przebywania na obczyźnie polską mowę, bez naleciałości anglo-francuskich.
Zainteresowanie książką było tak duże, że zabrakło egzemplarzy.

http://www.gazetagazeta.com/2015/04/moje-polskie-spotkania-autorskie/
fragment artykułu w Gazeta, Gazeta
kliknij na link aby przeczytać całość
FILM ZE SPOTKANIE W DWORZE TETMAJERÓW  W ŁOPUSZNEJ
Artystyczne pasje Beaty Gołembiowskiej z Montrealu


AUTOR: KRZYSZTOF E. STOBIECKI OPUBLIKOWANE: 21 MARCH, 2015
W KATEGORII:IMPREZY, WYDARZENIA, KULTURA
W Polsce przebywa nasza współpracowniczka, pisarka z Montrealu Beata Gołembiowska, która spotyka się z czytelnikami swoich książek w wielu miejscach. Oto relacja ze spotkania w Krakowie, napisana przez krakowianina, znanego z ciekawych zdjęć i reportaży z Krakowa. Wrażenia samej Beaty Gołembiowskiej z jej spotkań w Polsce - w Wielkanacnym wydaniu “Gazety”.
Kolejnym etapem cyklu spotkań z czytelnikami polonijnej pisarki, fotografa i reżysera w jednej osobie był Kraków. W trakcie spotkania w “Domu Polonii”, autorka zaprezentowała swój dorobek pisarski: “Malowanki na szkle”, “Żółta sukienka” oraz “W jednej walizce” - książkę powstałą w oparciu o film dokumentalny w jej reżyserii pt.”Raj utracony, raj odzyskany” (2006 r.). Książka-album snuje opowieść o polskiej arystokracji i ziemiaństwie w oddalonej o ok.100 km od Montrealu miejscowości Rawdon (do książki dołączona jest płyta z tym filmem). To niezwykły film o polskich patriotach, którzy utraciwszy majątki wskutek zawieruchy wojennej zmuszeni byli opuścić ukochaną Ojczyznę.

Po projekcji filmu, który spotkał się z dużym aplauzem zróżnicowanej pokoleniowo publiczności, wywiązała się ożywiona dyskusja o powikłanych losach polskiej emigracji. Wiele pytań kierowanych do autorki dotyczyło jej motywacji do podjęcia działalności artystycznej i planów na przyszłość (w przygotowaniu książka o teatrze polskim w Toronto pod kierownictwem Marii Nowotarskiej).

“Dom Polonii” został w 1978 r. przekazany  w użytkowanie Towarzystwu Łączności z Polonią Zagraniczną “Polonia”. Jest on siedzibą Zarządu Krakowskiego Stowarzyszenia “Wspólnota Polska” (rok założenia 1990). Celem jego działalności jest podtrzymywanie i umacnianie więzi Polonii i Polaków zamieszkałych za granicą z ich Ojczyzną poprzez kursy językowe dla młodzieży i dorosłych, program szkół patronackich, warsztaty metodyczne dla nauczycieli języka polskiego na Zachodzie, Szkołę Letnią Języka Polskiego i Kultury oraz promowanie artystów polskiego pochodzenia wśród mieszkańców Krakowa. W ofercie programowej znajdują się również koncerty fortepianowe, występy chórów i polonijnych zespołów folklorystycznych.
Tekst i zdjęcia

Krzysztof Emil Stobieck
i
Link do artykułu: http://www.gazetagazeta.com/2015/03/artystyczne-pasje-beaty-golembiowskiej-z-montrealu/#prettyPhoto
Beata Gołembiowska
pisarka, fotografik, reżyser z Kanady.
Moje polskie spotkania autorskie
Pierwsze spotkanie zostało zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Ziemiańskie i Stowarzyszenie Sejmu Wielkiego w Warszawie, w  szacownym budynku IPN - w sali „Spotkanie z historią.”.  Było to rzeczywiście „spotkanie z historią” gdyż wśród słuchaczy znalazło się wiele osób pamiętających dawne czasy ziemiańskie, kiedy Polska była usiana dworami i dworkami,  będącymi ostoją polskości w czasach pokoju i wojen.
Książka - album - „W jednej walizce”  - o polskiej arystokracji na emigracji w Kanadzie trafiła im do serc swoją treścią i ilustracjami - przecież  opisała i ich losy, a często także ich bliskich, gdyż na sali były również osoby o  pochodzeniu arystokratycznym.  Po projekcji filmu „Raj utracony, raj odzyskany”  (reż. B. Gołembiowska i K. Lech, produkcja L. Komorowska) zapadła najpierw cisza, a dopiero potem zabrzmiały oklaski. Historie bohaterów filmu, mieszkańców małego kanadyjskiego miasteczka Rawdon
Zainteresowanie książką było tak duże, że zabrakło egzemplarzy.
Kraków przywitał mnie deszczem,  ale i tak nie mogłam oprzeć się spacerom. Ochroniona podcieniami  Sukiennic starałam się uwiecznić refleksy na mokrym bruku, sporadycznych przechodni pod parasolami, kamienice i uliczki  kontrastujące kolorami z szarością nieba. Spotkanie odbyło się w Domu Polonii  mieszczącym się w zabytkowej kamiennicy przy Głównym Rynku. Tym razem publiczność była zainteresowana nie tylko książką o polskich arystokratach na obczyźnie, ale i moimi dwiema powieściami, z których „Żółta sukienka”  porusza problemy emigracji. Zaprezentowane zwiastuny książek  wzbudziły komentarze i wywołały dyskusję na tematy współczesnej Polski, problemów ucieczki młodych ludzi za granicę, przemocy, patriotyzmu.
Zaśnieżone szczyty, wśród których dominuje sylwetka Giewontu, Krupówki  pełne turystów i mieszkańców Zakopanego - tak powitało mnie Podhale, moje Tatry, do których tęsknię w dalekiej Kanadzie. Część tej nostalgii zawarłam w mojej  ostatniej powieści - „Malowanki na szkle”.   Z nią, z „Żółtą sukienką” i z „W jednej walizce” przyjechałam do Zakopanego i Łopusznej na spotkania autorskie, zorganizowane przez  Pavo Travel  oraz Muzeum Tatrzańskie.   Pierwszym przystankiem była słynna szkoła im. A. Kenara.  Znałam ten budynek, ale nigdy nie miałam okazji odwiedzić jego wnętrza i również nigdy nie występowałam przed młodzieżą. Beata Gołembiowska w ŁopusznejPrzyjęta niezwykle serdecznie przez nauczycieli i dyrektora szkoły Stanisława Cukiera nie zdążyłam poczuć tremy,  gdy stanęłam w wypełnionej po brzegi sali.  Opowiadałam przyszłym zawodowym artystom o  losach polskiej arystokracji na emigracji w Kanadzie, temacie zdawałoby się obcym młodym ludziom, gdyż  polska arystokracja już nie istnieje, a wiedza o niej została  wypaczona nie tylko przez komunistów. „W jednej walizce” - taki tytuł nosi moja książka - album, opowiada o niezwykłych ludziach, którzy niegdyś mieli pałace i dwory,  a potem znaleźli się w obcym kraju, bez środków do życia i niejednokrotnie musieli zabrać się za najcięższe i najmniej płatne zajęcia. Robili to z podniesioną głową, z poczuciem humoru, nie narzekając i nie płacząc. Projekcja filmu, który jest załącznikiem do książki, bardziej obrazowo przekazała młodzieży temat  polskiej arystokracji i ziemiaństwa.
„Malowanki na szkle” stały się dla mnie powrotem do Podhala z czasów mojej młodości. Starałam się w nich zawrzeć wszystkie moje zafascynowania folklorem góralskim, widokami Tatr, gwarą.
Po spotkaniu zostałam oprowadzona po szkole. Przechadzając się po pracowniach podziwiałam  wiele doskonałych prac uczniów  i  miałam okazję zobaczyć ich samych przy procesie tworzenia.
Do Łopusznej zajechałyśmy (ja, pani dyrektor Pavo Travel - Marta Krzyżek-Siudak oraz Małgorzata Walczycka - organizatorka spotkania) jeszcze za dnia. Z miejsca udałyśmy się do Dworu Tetmajerów - miejsca mojego drugiego spotkania.  Nigdy nie byłam w tej uroczej miejscowości, więc dosłownie  wszystko wydało mi się nadzwyczaj interesujące. Po Zakopanem Łopuszna urzekła mnie ciszą, a mnogość  świetnie zachowanych starych zabudowań wprawiła mnie w zachwyt. Dwór, kościół, budynki gospodarcze - nie mogłam się powstrzymać od robienia masy zdjęć.  Noclegi w ślicznej, malowniczo położonej Willi Zarębek, ze świetnym wyżywieniem, które miało jedyną wadę - było jego za dużo - dopełniły  mój stan oczarowania.
Spotkanie we Dworze Tetmajerów odbyło się następnego dnia - 6 marca. Zostało zorganizowane we współpracy z dyrektor szkoły w Łopusznej - panią Dorotą Chowaniec. Gdy do dworu zaczęli nadchodzić pierwsi goście - głównie dzieci w strojach góralskich, poczułam silne wzruszenie. A kiedy ci mali i młodzi  artyści zaśpiewali, zagrali, zatańczyli i wystąpili ze  skeczami oraz recytacją wierszy, nie kryłam już łez.    Program artystyczny był tak starannie przygotowany, tak piękne były występy, że nie wiedziałam, jak dziękować!
Moja publiczność była  o wiele młodsza niż ta w szkole Kenara. Nie mogłam niestety im pokazać filmu, więc musiałam  przekazać opowiadanie o moich książkach w sposób w miarę możliwości przystępny. Pomógł mi w tym album „W jednej walizce”, który w kilku egzemplarzach został rozdany widowni i jego liczne ilustracje zdołały zaciekawić uczniów.  Na zakończenie  dostałam  prezent - na złoconej karcie wiersz Kazimierza Tetmajera „Godzina tworzenia.”
„Czarodziejska godzino tworzenia, najpiękniejsza z wszystkich godzin życia” - ileż prawdy jest w tych słowach! W starym Dworze Tetmajerów wszyscy mogliśmy to odczuć.
http://www.gazetagazeta.com/2017/02/promocja-ksiazki-teatr-bez-granic-beaty-golembiowskiej-w-konsulacie-rp-w-toronto/
SPOTKANIE AUTORSKIE W KONSULACIE W TORONTO - KSIĄŻKA - ALBUM "TEATR BEZ GRANIC"
24 stycznia 2017 roku o godz. 19 sale Polskiego Konsulatu w Toronto zapełniły się przyjaciółmi torontońskiego Salonu. Wśród nich znaleźli się: Konsul Andrzej Szydło, Prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej - Władysław Lizoń, byli prezesi Salonu - Iwona Bogorya-Buczkowska i Krzysztof Liebert z żoną Alicją, wierna Salonowi dziennikarka Krystyna Kozłowska, poetka Teresa Sorska, scenograf Joanna Dąbrowska z mężem grafikiem Jarosławem oraz autorka projektów kostiumów do Heleny i Uśmiechów Lwowa - Beata Marzyńska z mężem Piotrem, znanym torontońskim architektem, zaprzyjaźniony z Salonem grafik Seweryn Reszka, najwierniejsi przyjaciele i sponsorzy - Andrzej Hubert Willman i Krzysztof Preobrażeński oraz współgospodarze wieczoru - członkowie Zarządu Salonu.
Maria Nowotarska - Kierownik artystyczny Salonu i Beata Gołembiowska
Konsul Generalny RP w Toronto - Grzegorz Morawiecki
Widownia wieczoru
Jerzy Boski - muzyk związany od wielu lat z Salonem
Więcej o spotkaniu na stronie Gazety
Wyślij do mnie emaila
Odwiedź mój blog
Licznik wystartował
12 marca 2015
Copyright © 2014 by StudioBiM  ·  Webmaster - Mariusz Wasilewski  ·  E-Mail: mariuszwas@gmail.com
AUTORKA - WSPÓŁPRACA
WYDAWNICTWA AUTORKI
PORTALE LITERACKIE
BLOGI LITERACKIE